Nadachowy dachówkowy domek dla ptaków

Budka dla ptaków na dachu

 

Ten wytwór maleńkiej architektury, jest czymś ciekawym w swoich założeniach. Ptaki w ogrodach, ze względu na grasujące koty (a propos – dzisiaj usłyszałam, że jeden z naszych sąsiadów uważa, że kot powinien wyżywić się sam), nie mają lekkiego życia. Swego czasu u nas pojawiła się, zrobiona ze starego linoleum, kołnierzowa osłona na drzewie pod dziuplą gniazdujących sikorek. Byliśmy bardzo zadowoleni i spokojni o sikorkowy lęg, dopóki nie przyłapaliśmy naszej kocicy z gracją wskakującej na ten, teoretycznie niedostępny dla niej, sztuczny element ogrodowego krajobrazu.

 

Budka dla ptaków na dachu

 

Dlatego też projekt budki dla ptaków na dachu wydaje się być całkiem dorzeczny, z jednym może wyjątkiem, ale o tym zaraz. Pomysł holenderskiego projektanta Klaasa Kuikena polega na wmontowaniu ptasiego domku w dachówkę, która może potem służyć jako pełnoprawny fragment pokrycia dachowego, gwarantujący pełną szczelność i funkcjonalność. Budka wyposażona jest w coś w rodzaju drewnianego pudełka otwartego od góry umiejscowionego nieco pod powierzchnią dachówki, umożliwiającego wymoszczenie gniazda. I można by ten wynalazek polecić każdemu, kto akurat musi wymienić, niedoskonałą z jakichś powodów, dachówkę. Z takim tylko zastrzeżeniem, że nie mam pojęcia, jak można taką budkę potem wyczyścić – i to nie tylko ze względu na konieczność wchodzenia na dach. Chociaż dziupli nikt nie czyści w sumie.

Za: Inhabitat

Zobacz również:

-->