Cała prawda o kompoście

Sterta kompostu ogrodowegofoto: Joi (cc)

Kompost to doskonały dodatek, który można stosować przy każdym rodzaju gruntu. Jego produkcja jest darmowa, a odpowiednio użyty poprawi strukturę gleby. Jeśli jest gliniasta i zwarta, pomoże ją rozluźnić i napowietrzyć. Jeśli jest piaszczysta, polepszy zatrzymywanie wody i dostarczy materii organicznej. Produkowanie kompostu we własnym zakresie pomaga również zmniejszyć ilość odpadów trafiających na wysypisko. Wydawać by się mogło, że nie ma nic prostszego, od produkowania kompostu. Jest jednakże kilka zasad, których wato przestrzegać…

Na stronie TerraCycle znaleźć można solidne kompendium wiedzy na temat kompostu. Postanowiliśmy skorzystać z tego bogatego źródła, by przybliżyć polskim czytelnikom sprawy związane z kompostowaniem. Dziś pierwsza część, w której wymienione zostaną najpopularniejsze źródła surowców do naszej sterty kompostowej.

Do kompostowania nadają się właściwie wszystkie organiczne odpadki – od tych kuchennych (źródło azotanów), po wióry i opadłe liście (bogate w węgiel). Ważne jest, aby proporcje pomiędzy tymi składnikami były odpowiednie. Zbyt dużo węgla spowoduje, że materiał będzie się kompostował znacznie wolniej, nadmiar azotanów z kolei może powodować nieprzyjemny zapach. Szacunkowo, na 25 części „węglowych” powinna przypadać 1 część „azotanowa”.

Teraz kilka wskazówek, dotyczących najczęściej spotykanych składników kompostu:

Świerkowe igły nadają się na kompostfoto: Katie@! (cc)

Igły z drzew iglastych – powinny być zmielone lub pocięte, ponieważ rozkładają się bardzo powoli. W większych ilościach mogą zakwaszać kompost (przydatne, jeśli akurat uprawiana przez Ciebie ziemia ma odczyn zasadowy).


Ścięta trawa nadaje się na kompostfoto: Derrick Sobodash (cc)

Ścięta trawa – szybko się rozkłada i zawiera równie dużo azotu, co obornik. Świeżo ścięta trawa ma tendencje do sklejania się, co z kolei prowadzi do powstawania warunków beztlenowych i gnicia. Ściętą trawę dobrze jest mieszać z materiałem bogatym w węgiel. Jeśli mamy jej naprawdę dużo, najlepiej rozłożyć ją równomiernie i podsuszyć przez przynajmniej jeden dzień. Wtedy bez obaw można ją dodać do kompostu.


Odpadki kuchenne nadają się na kompostfoto: arimoore (cc)

Odpadki kuchenne – różnorodność występujących tu materiałów jest wielka. Od skórek po bananach, przez resztki z obiadu po fusy z herbaty. Generalnie kompostowaniu można poddawać wszystkie odpadki kuchenne. Jednakże mięso i jego przetwory, nabiał oraz substancje bogate w tłuszcze (jak np. sosy do sałatek) mogą być problematyczne. Mięso rozkłada się powoli, może wydzielać nieprzyjemny zapach oraz przyciągać zwierzęta. Skorupki po jajach najlepiej pokruszyć – wtedy rozłożą się szybciej, a są doskonałym dodatkiem do kompostu. Rozdrabnianie odpadków kuchennych sprzyja procesowi kompostowania. Po każdym zasileniu kompostu takim materiałem najlepiej zasypać go kilkoma cm liści lub wiórów. Poprawi to proporcje i zmniejszy atrakcyjność kompostu dla owadów i gryzoni.


Popiół z drewna nadaje się na kompostfoto: patrmach (cc)

Popiół z drewna – zarówno te pochodzące z kominka, jak i te z pieca, mogą być dodawane do kompostu. Należy jednak pamiętać, że popioły takie mają odczyn zasadowy i są bogate w potas. Do pojemnika z kompostem o wymiarach 1mx1mx1m nie powinno się dodawać więcej niż ok. 8 litrów popiołu (prawie pełne wiadro). Lepiej unikać popiołu z węgla – zawiera dużo żelaza i siarki, które mogą uszkodzić rośliny. Brykiety z węgla drzewnego właściwie się nie rozkładają – ich również lepiej nie dorzucać do kompostu.


Odpadki ogrodowe nadają się na kompostfoto: hyperhaus (cc)

Odpadki ogrodowe – wszystkie powinny trafiać na kompost. Zwrócić uwagę jedynie należy, że nasiona chwastów oraz same chwasty ulegną zniszczeniu dopiero wtedy, gdy wewnątrz kompostu wytworzy się temperatura powyżej 55°C. Niektóre rośliny mogą jednak wytrzymać i taką temperaturę, wiec najbezpieczniej unikać kompostowania chwastów szczególnie trudnych do wyplenienia i tych z silnymi systemami korzeniowymi.


Siano nadaje się na kompostfoto: Special (cc)

Suche siano lub słoma – stanowią doskonały dodatek bogaty w węgiel, zwłaszcza jeśli nie mamy pod dostatkiem liści. Siano zawiera więcej azotu niż słoma. Materiał tego rodzaju może zawierać nasiona chwastów, więc i tutaj wymagana jest wysoka temperatura wewnątrz kompostu. Rurki łodyg słomy dostarczą odpowiednią ilość powietrza do wnętrza sterty.


Obornik od zwierząt roślinożernych nadaje się na kompostfoto: brew ha ha (cc)

Obornik – to jeden z najcenniejszych materiałów, jakie możemy dodać do sterty kompostowej. Zawiera duże ilości azotu oraz ma bogatą florę mikrobiologiczną. Obornik do kompostowania może pochodzić od nietoperzy, owiec, kaczek, świń, kóz, krów, gołębi i w zasadzie każdego zwierzęcia roślinożernego. Dobrą zasadą jest unikanie obornika pochodzącego od zwierząt mięsożernych, ponieważ może zawierać groźne patogeny. Świeży obornik określany jest jako „gorący” – zawiera tak duże ilości środków odżywczych, że może spalić delikatne korzenie młodych roślin lub przegrzać stertę kompostową uśmiercając dżdżownice i pożyteczne mikroorganizmy. Świeży obornik lepiej pozostawić, aby dojrzał – wtedy nie tylko jest już bezpieczny w użyciu ale też znacznie łatwiejszy w transporcie. Najlepiej przekładać warstwy obornika warstwami materiału bogatego w węgiel – liśćmi lub słomą, które zapewnią właściwe proporcje.


Wodorosty nadają się na kompostfoto: JIGGS IMAGES (cc)

Wodorosty – morskie wodorosty to doskonały dodatek do kompostu. Przed dodaniem ich do sterty należy przepłukać je wężem ogrodowym, by wypłukać sól.

W kolejnej części przedstawimy tabelę z różnymi materiałami z zaznaczeniem, czy nadają się do kompostowania oraz czy są bogate w azot lub węgiel.

Zobacz również:

-->