Ogródek warzywny na 200 metrach kwadratowych – dla 3 osób na cały rok

Mały ogród warzywny na 200 metrach

 

A w podtytule: „Jak z takiego ogródka mieć dosyć jarzyn na cały rok na trzy osoby”. Byłoby może prowokacyjne, gdyby nie to, że wydane w 1933 roku. Wtedy stosunek do warzyw był nieco inny i myślę, że jadło się ich mniej, dzisiaj prawdopodobnie nie zaspokoiłoby to apetytu osób bardziej jarzynożernych. Natomiast jest to publikacja bardzo ciekawa z kilku powodów. Po pierwsze prezentuje bardzo skrupulatny przepis na efektywne wykorzystanie niewielkiego skrawka ziemi. Po drugie – i to bardzo mnie frapuje – daje jakieś pojęcie o tym, ile można „wycisnąć” z kawałka ziemi. A po trzecie – lepiej tego nie ujmę:

„Wszystko zasadnicze, a co nastręczać mu może wątpliwości, znajduje czytelnik opisane, pomimo   małej   objętości   książeczek,   tak   systematycznie   i   szczegółowo, że śmiało, nie widząc poprzednio takich robót nigdy, zabierać się do nich wedle podanych przepisów może”.

(Prof. Józef Brzeziński w „Ogrodnictwie“)

 

Mały ogród warzywny

 

Oby taka wiedza nigdy nie była nam koniecznie potrzebna, ale w przypadku grubszych zawirowań na międzynarodowej scenie politycznej, czy innych wypadków losowych – może lepiej mieć na podorędziu. Ciekawa tylko byłabym wersji zaktualizowanej do naszych czasów – głównie pod względem gatunków i nawozów. Nie raz i nie dwa zastanawiałam się, czy taka miejska, około 1000 metrowa działka ma zastosowanie istotnie praktyczne. Z tego co pamiętam w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, mało było w naszej dzielnicy trawników, natomiast sporo pomidorów, fasoli, truskawek i przechadzających się kur. Taka „samowystarczalność” nie uwzględnia oczywiście zbóż, owoców, o mięsie nie wspominając – ale uznam je za niekonieczne. W przypadku mięsa zresztą, nie może być mowy o małych areałach, a zresztą – jak uważa autor: „Pożywność  fasoli równa się pożywności mięsa z tuczonych wołów.”

Pozycja Bronisława Gałczyńskiego, Ogród warzywny na 200 metrach kwadratowych, dla zainteresowanych, w formie cyfrowej dostępna jest TUTAJ.

A na koniec traktor, który w razie kryzysu może przyjdzie nam z pomocą.

 

Zdjęcia: Hardworkinghippy/Flickr, Snapshooter46/Flickr

Zobacz również:

-->