
Pisaliśmy już o wierzbie, która rośnie szybko i jest źródłem opału. Okazuje się jednak, że znaleziono dla niej też inne zastosowanie – stabilizowanie polnych dróg. Na pomysł ten wpadł pan Tomasz Pańczyk, wójt gminy Sułów (to nieopodal Szczebrzeszyna). Mieszkańcy gminy borykają się z problemem nieutwardzonych polnych dróg, które każdej wiosny zamieniają się w wyrafinowany tor do testowania najnowszych rozwiązań w konstrukcji samochodów terenowych.






