Mały miejski ogródek

Mały ogród miejski

 

Mam obsesję na punkcie ziemi. Posiadania ziemi. Marzą mi się hektary – moje i tylko moje, jak okiem sięgnąć. A mieszkam w mieście. Zderzenie z realiami posiadania niespełna 900 metrów, albo co gorsza tylko balkonu zawieszonego gdzieś w przestrzeni miejskich oparów, jest niestety psychiczną torturą dla takich ziemnych urojeńców. No bo gdzie zmieści się ogromny wymarzony świerk, orzech, brzęczące latem lipy i azalie i róże i …

Ponieważ od takich pragnień zaczynają się wojny, dlatego tłumiąc tę pierwotną potrzebę tłumaczę sobie, że ograniczenie przestrzeni to sprawa naturalna i konieczna do zaakceptowania. Pojawia się więc nowe wyzwanie – wykorzystać jak najlepiej to, co mamy. Pomijając skalę doniczki i balkonu, szukam pomysłu na choćby złudzenie powiększenia miejskiej, oszczędnie wydzielonej przestrzeni.

 

Ogród w mieście

 

I tutaj ot taka inspiracja, wypieszczona, zwarta i niewielka – pokój-ogród, dom z ogrodem, ogród z domem w harmonijnej przyjaźni ze sobą i człowiekiem. Położony w sąsiedztwie zalesionego parku miejskiego w San Francisco ogród, łączy bezboleśnie nowoczesną formę budynku i bujną, zieloną roślinność. Dla mnie ucieleśnienie kompromisu między naturą i człowiekiem – ot, każde z istnień nieco się posunęło, żeby zrobić miejsce drugiemu.  Scott Lewis zaprojektował taras w kształcie klina, wizualnie powiększający dostępną przestrzeń. Małe studio – pawilon ogrodowy porośnięty bluszczem, na wąskiej 25-metrowej działce, duży taras i bujne nasadzenia wyglądają na naturalne, ale są ściśle przemyślane i nieprzypadkowe. Dobre nasłonecznienie tworzy przyjazny klimat, a rośliny choć obfite, są głównie w odcieniach zieleni z ewentualną domieszką bieli. Taki zabieg spowodował, że nacisk został położony na teksturę i formę co uspokoiło przestrzeń nieprzytłaczając jej nadmiarem barw i różnorodności.

Projekt został zrealizowany z wykorzystaniem materiałów lokalnych i pochodzących z recyklingu – kamienie z poprzedniego ogrodu zostały ponownie wykorzystane do tworzenia ław i stopni . Tamtejsi rzemieślnicy wykonali krzesła ogrodowe z przetworzonych beczek. Przemyślany system nawadniania ogranicza do minimum zużycie wody, a rośliny nawożone są ogrodowym kompostem.

 

Mały ogródek

 

Pawilon w małym ogrodzie

 

Plan małego ogrodu

 

Mały ogródek miejski

 

Zdjęcia: SLLA

Zobacz również:

2 Responses to Mały miejski ogródek

  1. Jo 16 lutego 2014 at 13:14

    Przecierałam oczy ze zdumienia i czytałam dalej – to na pewno nie ja napisałam??? Potem odetchnęłam z ulgą. Miło wiedzieć, że w miastach mieszka więcej takich przyrodomaniaków, marzących o własnych hektarach zieleni.
    Pozdrawiam serdecznie
    Jo.

  2. ZieloneMigdały 16 lutego 2014 at 18:25

    Chyba więcej nas, niż tych hektarów w mieście – dziękujemy, pozdrawiamy :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *