Światło w butelce

Lampy z butelek czyli krysalis

Z butelki po winie w prosty sposób można zrobić świecznik – wystarczy wetknąć w nią świeczkę. Jerry Kott wpadł na pomysł, że można butelkę rozświetlić od wewnątrz. I to nie świeczką, a żarówką. W ten sposób powstały żyrandole i lampki ‚krysalis’.

Krysalis to nazwa pochodząca od słowa chrysalis (po angielsku – poczwarka). Kształt żyrandoli w połączeniu z podłużną żarówką nasunął autorowi takie skojarzenie – z przepoczwarzającym się motylem.
Jerry Kott tnie wybrane butelki na kawałki, a potem skleja je na nowo, mieszając ze sobą kolory. Matowe szkło przyjemnie rozprasza światło a całość stanowi bardzo miły dla oka przykład recyklingu. Jerry Kott, za TreeHugger.

Zobacz również:

  • Brak powiązanych tematów
-->