Pół kieliszka na 100 km

Shell Eco Marathon

Bynajmniej nie chodzi tu o kieliszki alkoholu ale paliwa. W ten weekend w Nagaro we Francji odbywają się zawody superoszczędnych samochodów, organizowane przez naftowego giganta, firmę Shell. Głównym celem zawodów jest przejechanie jak największej liczby kilometrów na jednym litrze paliwa – przy czym nikt nie określają jakiego rodzaju paliwo ma to być. Standardowy samochód klasy średniej przejeżdża na tej ilości zaledwie kilkanaście kilometrów. Jednak specjalnie konstruowane pojazdy osiągają wyniki wielokrotnie lepsze.

Zeszłoroczny zwycięzca, jadąc samochodem napędzanym wodorem, przejechał na jednym litrze tego paliwa 3836 kilometrów, co daje 0.025l/100km. Czyli na przejechanie 100 km wystarczyło mu 25 ml paliwa – pół typowego kieliszka na mocniejsze alkohole (na takim do wina można zapewne przejechać więcej). Niedowiarkom, twierdzącym, że to wyjątek (w dodatku jeżdżący na dość nietypowym paliwie), można powiedzieć, że w pierwszej dziesiątce było aż 7 pojazdów benzynowych i żaden z nich nie przekroczył 0.05l/100km – czyli 100 razy lepiej niż nowoczesne samochody z silnikiem diesla.

Dramatyczne wyprzedzanie na prostej

Zawody odbywają się na prawdziwym torze wyścigowym – jedyne co je różni, to mniejsze prędkości i hałas oraz czystsze powietrze w czasie wyścigu. Jak jednak widać na załączonym zdjęciu – ekscytujących scen wyprzedzania na prostej nie brakuje. Shell Eco Marathon za Treehugger.

Zobacz również:

  • Brak powiązanych tematów
-->