Odtwarzacz muzyczny bez zasilacza

Odtwarzacz Shiro SQ-S z panelem słonecznym

Można mieć zwykły przenośny odtwarzacz muzyki i kupić sobie do niego ładowarkę słoneczną. Niedługo najprawdopodobniej będzie można kupić odtwarzacz, który ładowarki w ogóle nie będzie potrzebował. Zasilanie wbudowanych akumulatorów będzie zapewniał panel słoneczny, znajdujący się na tylnej ściance urządzenia.

Niezbyt (jeszcze?) znana marka Shiro, zaprezentowała na targach elektronicznych w Hong Kongu przenośny odtwarzacz mp3, wyposażony również w radioodbiornik i kolorowy wyświetlacz. Różni się on od całej masy przeróżnej maści odtwarzaczy tym, że nie przewidziano w nim zewnętrznego zasilania. Zamiast ładowarki, Shiro SQ-S ma na tylnej ściance wydajny panel słoneczny. Wystarczą cztery godziny na słońcu, by akumulatory były w pełni naładowane. To z kolei powinno wystarczyć na 35 godzin cieszenia się muzyką z wbudowanej, 16 GB pamięci. Zupełnie awaryjnie, można urządzenie podładować przez kabel USB, którym łączy się je z komputerem. Shiro SQ-S, za TreeHugger.

Zobacz również:

  • Brak powiązanych tematów

5 Responses to Odtwarzacz muzyczny bez zasilacza

  1. sonic 16 października 2008 at 21:03

    no nareszcie ta koncepcja wychodzi na rynek :) Sam mp3 przypomina mi trochę moje radyjko solarne (foto tutaj: http://c.laczpol.net.pl/tmp/f/10/ ), które ma już z 15 lat i nie rozumiem dlaczego ten pomysł jeszcze nie widnieje na rynku, nie przeczy on prawą marketingu. Dlatego musi się znaleźć pionierska firma, która ten pomysł wcieli w życie i nie spartoli tego tworząc tandetę.
    Poza tym jak ktoś lubi się trochę pobawić elektroniką to może sobie samem zmajstrować solarnego mp3.
    Składniki: mp3 player z wymiennymi bateriami, akumulator AA lub AAA, nie duże ogniwo słoneczne.
    Przepis: Pociągnij i podłącz kabelki od panelu do blaszek w pojemniku na baterie (plus z plusem , minus z minusem). Wsadź aku do pojemniczka i tada :)
    Rezultat: http://c.laczpol.net.pl/tmp/f/solar_mp3.jpg
    i nie warto wybierać do tego celu tandetnych playerów, ponieważ pobierają one znacznie więcej energii.
    Ja do eksperymentów używam 2 stare irivery po 128 i 256mb oraz akumulatorów AA Philips 2450mAh i chyba będzie się trzeba przesiąść na coś muzycznie pojemniejszego, bo pomysł zdaje egzamin ;)
    Mam też inny pomysł ale jeszcze nie wcieliłem go w życie tzn. można kupić sobie słuchawki z opaską i umieścić na niej playera z ogniwem słonecznym. W ten sposób wszystko mamy na głowie bez żadnych zbędnych kabli. Do tego celu warto by było użyć elastycznych paneli. no tyle ja jeszcze z tym pokombinuje i jak skręcę coś ciekawego to dam znać :)

  2. ZieloneMigdały 17 października 2008 at 20:42

    sonic – pełny szacunek za zdolności do majsterkowania :)
    Wystarczyłoby teraz tylko zamknąć Twojego iRivera wraz z ogniwem w jakimś zgrabnym opakowaniu i bestseller zapewniony. Nie wiem, jaki jest koszt takiego ogniwa, ale pomysł bardzo fajny.

  3. sonic 23 października 2008 at 22:58

    Koszty ogniw potrzebnych do zasilenia mp3 są banalnie niskie, prawdę mówiąc wystarczyły by 2 taki ogniwa z lampek solarnych sprzedawanych po 10zł. Inna sprawa to to, że taką lampkę solarną możemy stosować jako gotową ładowarkę do jednego paluszka. Większe ogniwo = więcej mocy, na allegro wystarczy wpisać w wyszukiwarkę: panel słoneczny, ogniwo słoneczne lub bateria słoneczna.
    Ostatnio miałem chwile czasu i się nakręciłem, aby przetestować tę moja wizje solar mp3 na słuchawkach i oto rezultat: http://c.laczpol.net.pl/tmp/f/12 :)
    Muszę przyznać, że to rozwiązanie jest niezwykle wygodne, szczególnie joystick D-Pad do zmiany nagrań i głośności – rewelacja.
    Inna sprawa to line-in dzięki temu taki Headphone Player mógłby także być stosowany jako zwykłe słuchawki z możliwością nagrywania sygnału wejściowego.
    Iriver ma osobny przycisk do nagrywania, co w przypadku kiedy nie widzimy wyświetlacza jest dużym plusem. Generalnie widzę w tej konstrukcji duży potencjał marketingowy. Antenę od radia można ukryć w opasce, a baterie dać po przeciwnej stronie aby zrównoważyć masę. Dodał bym jeszcze sterowanie w z funkcją głosu, który mówi co robimy zamiast wyświetlacza i było by si :)
    Panel, którego ja użyłem do ładowania aku spokojnie mógłby posłużyć do ładowania 3 baterii, a kosztował ok. 60zł. Najlepiej było by zastosować elastyczny panel, aby tak nie odstawał od opaski. słuchawki, których używałem tez są zdeko za duże przez co mamy mniej godzino/muzyki.
    Zabawa trwa :)

  4. sonic 6 listopada 2008 at 17:54

    Zrobiłem wideo promocyjne dla mojej wizji mp3 palyera http://pl.youtube.com/watch?v=hr9wR5YBFwc może spodoba się ona jakimś konstruktorom lub projektantom ;D

  5. ZieloneMigdały 8 listopada 2008 at 00:03

    Sonic – brawo :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *