Odtwarzacz muzyczny bez zasilacza

Odtwarzacz Shiro SQ-S z panelem słonecznym

Można mieć zwykły przenośny odtwarzacz muzyki i kupić sobie do niego ładowarkę słoneczną. Niedługo najprawdopodobniej będzie można kupić odtwarzacz, który ładowarki w ogóle nie będzie potrzebował. Zasilanie wbudowanych akumulatorów będzie zapewniał panel słoneczny, znajdujący się na tylnej ściance urządzenia.

Niezbyt (jeszcze?) znana marka Shiro, zaprezentowała na targach elektronicznych w Hong Kongu przenośny odtwarzacz mp3, wyposażony również w radioodbiornik i kolorowy wyświetlacz. Różni się on od całej masy przeróżnej maści odtwarzaczy tym, że nie przewidziano w nim zewnętrznego zasilania. Zamiast ładowarki, Shiro SQ-S ma na tylnej ściance wydajny panel słoneczny. Wystarczą cztery godziny na słońcu, by akumulatory były w pełni naładowane. To z kolei powinno wystarczyć na 35 godzin cieszenia się muzyką z wbudowanej, 16 GB pamięci. Zupełnie awaryjnie, można urządzenie podładować przez kabel USB, którym łączy się je z komputerem. Shiro SQ-S, za TreeHugger.

Zobacz również:

  • Brak powiązanych tematów
-->